Johnny wyskoczył na podwórze i zobaczył kilka białe płatki śniegu wirowały na wietrze. Bardzo szybko, niebo pociemniało i zaczął śnieg. Johnny zaczął łapać płatki śniegu, ale natychmiast zaczął się topić się przed naszymi oczami. Uznał, że może złapać dużo białych płatków, a nawet zaczął liczyć ich liczbę. Obserwuj go z okna, co byłoby jego połowu.