Najgorszą rzeczą dla osoby chorej psychicznie - to nie jest bomba, i kryzysu gospodarczego, i samotności. Najgorsze, jeśli samotność łączy się z zamkniętej przestrzeni, w której chory pacjent zostaje sam ze swoimi wewnętrznymi potworów i koszmarów. Po tym wszystkim, tylko jeden widzi pojawiające się znikąd oczy i myśleć o sposób radzenia sobie z nimi.