W Pokémon wolnego od treningu, aby uczcić, małe potwory dostał się do gęstych zarośli i zostali schwytani przez tubylców, którzy wzięli dzieci na wroga i zdecydował się rozłączyć. Niegościnnych tubylcy szybko zbudowano drewniane belki, wiązane pętle linowe i wisiał niefortunne Pokemona. Jeszcze trochę, a biedny człowiek daje się duszy, Boga, trzeba szybko je zapisać. Wysłane do ratowania im trenera i dać mu łuk i strzały. Ostrożnie cel i strzałka pokroić na dwóch linach, pospiesz się, inaczej biedak umrze.