Jego ojciec zginął w alei w nocy. Zawsze obwiniał się tej nocy, że nie uruchomić się z nim spotkać w pracy. Pracował długo i ciężko pomógł mojej matki, który był bardzo twardy i udał się do treningu. Postanowił więc, że miasto potrzebuje bohatera, który w takich sytuacjach zawsze będzie blisko, a pomocną dłoń do obywateli, które jej potrzebują!